Agnieszka Sobol
O czym śniła Chloe?
Ach, zamienię cię w kwiat, rozkwitnę w tobie
lepkim, śnieżnym bólem.
Ach, zamienię się w kwiat, zepnę dzielącą nas
przepaść.
Po chmurnym niebie zachwyt porą szkła, gwieździsty dy-
jament. W palcach strugi różowej krwi, ukośne łodygi,
księżycowy kształt, zachwyt Pogrążonych, uuuuu, wieje wiatr,
w twoich palcach zamienię się w kwiat, rosnący w niebo kwiat.
Nad twym ciałem wypłaczę łzy, łzy nieskończonych dni, czerwona
skrzynka, buty z Oliviera, podaruj mi miesiąc krwi, skrzynka
pełna obracających się pomarańczy, odcisk drzewa na pochyłym
pniu, uuuuu, trippo ananas, rzeka odbita w słońcu zaprzęgnięta
w srebrnosine krokodyle - płynie zły czas, wypływa błękit
pogryzionych łez, ni śladu mnie, ni śladu ciebie, na niebie wielki
żarłoczny kwiat.